Przepisy prawa zobowiązują pracodawcę nie tylko do powstrzymywania się od wszelkich praktyk mobbingowych, ale także nakładają na niego obowiązek przeciwdziałania temu zjawisku w miejscu pracy. Jakie są roszczenia przysługujące pracownikom i jak kształtuje się odpowiedzialność pracodawcy, jeżeli w zakładzie pracy dojdzie do mobbingu?

Roszczenia pracowników z tytułu mobbingu na gruncie kodeksu pracy

Roszczenia pracowników związane z mobbingiem regulowane są przede wszystkim przez prawo pracy. Pracodawca może być m.in. pociągnięty do odpowiedzialności w przypadku, gdy pracownik wykaże, że mobbing w zakładzie pracy doprowadził u niego do rozstroju zdrowia (art. 943 § 3 k.p.) lub rozwiąże umowę o pracę ze względu na mobbing (art. 943 § 4 k.p.). Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Natomiast pracownik, który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów.

Zadośćuczynienie za doznaną krzywdę

Warunkiem koniecznym przyznania przez sąd zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest wykazanie przez pracownika: (1) faktu, że mobbing rzeczywiście miał miejsce, (2) jego skutku w postaci rozstroju zdrowia, a także (3) związku przyczynowego pomiędzy mobbingiem, a rozstrojem zdrowia.

W tym przypadku rekompensata obejmuje zarówno wymierne (majątkowe), jak i niewymierne (niemajątkowe) następstwa doznanej krzywdy, a zatem pracownik może dochodzić od pracodawcy zarówno zwrotu poniesionych wydatków w postaci m. in. kosztów leczenia, czy przyznania odpowiedniej renty w razie utraty zdolności do pracy wskutek mobbingu, jak również naprawy poczucia krzywdy w sferze psychicznej.

Wysokość świadczeń na rzecz pracownika w przypadku zadośćuczynienia opartego na art. 943 § 3 k.p. nie jest ograniczona żadnym limitem. Nie oznacza to jednak, iż pracownicy mogą domagać się od pracodawcy każdej kwoty. Jak uznał Sąd Najwyższy, m. in. w wyroku z dnia 21 czerwca 2013 r. (III BP 4/12, Legalis nr 768574), sądy pracy przy zasądzaniu konkretnych kwot w ramach zadośćuczynienia kierują się zasadami i kryteriami wypracowanymi w orzecznictwie sądów cywilnych biorąc pod uwagę:
1) rozmiar doznanej krzywdy,
2) stopień wywołanych cierpień psychicznych lub fizycznych,
3) ich intensywność,
4) czas trwania oraz
5) nieodwracalność następstw doznanej krzywdy.

Należy podkreślić, że obowiązek zapłaty sumy pieniężnej tytułem zadośćuczynienia obciąża pracodawcę niezależnie od tego, czy pracownik, który doznał rozstroju zdrowia był mobbowany przez pracodawcę, osobę dokonującą w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy, czy też przez innego pracownika. Wynika to z faktu, iż ustawodawca nie uzależnił odpowiedzialności pracodawcy od jego winy. Zadośćuczynienie na podstawie art. 943 § 3 k.p. należne będzie zatem pracownikowi w każdym przypadku, gdy udowodni, że był ofiarą mobbingu, który wywołał skutek w postaci rozstroju zdrowia.

Odszkodowanie w sytuacji rozwiązania umowy o pracę przez pracownika wskutek mobbingu

Niezależnie od roszczenia o zadośćuczynienie, pracownik, który wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania (art. 943 § 4 k.p.).

Powyższy przepis nie zakreśla górnej granicy odszkodowania, którego może dochodzić pracownik, nie może być ono jednak niższe od minimalnego wynagrodzenia za pracę. Z uwagi na odszkodowawczy charakter omawianego roszczenia, pracownik zobowiązany jest w razie sporu sądowego, do udowodnienia rozmiarów szkody doznanej wskutek stosowania mobbingu.

Zgodnie z art. 943 § 5 k.p. przesłanką uzyskania odszkodowania z tytułu mobbingu jest złożenie oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę pracodawcy. Takie oświadczenie należy złożyć w formie pisemnej wraz ze wskazaniem mobbingu, jako przyczyny rozwiązania stosunku pracy. Ponadto, pismo pracownika powinno zawierać uzasadnienie wskazujące konkretne działania i zachowania, które jego zdaniem należy zakwalifikować jako mobbing. Zatrudniony będzie musiał udowodnić przed sądem, że rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem lub bez wypowiedzenia (z winy pracodawcy) na skutek stosowania wobec niego mobbingu.

Negatywną przesłanką dochodzenia od pracodawcy odszkodowania na podstawie art. 943 § 4 k.p. jest jednostronne rozwiązanie umowy o pracę przez pracodawcę lub rozwiązanie jej w trybie porozumienia stron. Jeżeli to pracodawca wypowie pracownikowi umowę lub zawrze z nim porozumienie kończące stosunek pracy – pracownik nie uzyska odszkodowania na gruncie wyżej cytowanego przepisu.

Ponadto, pracownik ma możliwość dochodzenia odszkodowania na podstawie art. 943 § 4 k.p. obok odszkodowania z tytułu rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, gdy pracodawca dopuścił się wobec niego ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków (art. 55 § 11 k.p.). Odszkodowania te są od siebie w pełni niezależne, ponieważ są przyznawane pracownikowi z różnych tytułów (tak A. Sobczyk, Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 2015).

Roszczenia pracowników z tytułu mobbingu na gruncie prawa cywilnego

Niezależnie od ww. regulacji prawa pracy, pracownik ma możliwości dochodzenia rekompensaty na gruncie przepisów chroniących jego dobra osobiste wskazanych w kodeksie cywilnym.

Otóż pracownik może dochodzić ochrony jego godności, dobrego imienia, wizerunku czy prawa do prywatności na podstawie art. 448 w zw. z art. 24 k.c. zarówno od pracodawcy, jak też bezpośrednio od mobbera. Pracownik, którego dobra osobiste zostały na skutek mobbingu zagrożone lub naruszone, może domagać się poza zadośćuczynieniem, również podjęcia innych czynności – (1) zażądać zaniechania działania naruszającego dobra osobiste, (2) dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków tego naruszenia, czy (3) zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na określony charytatywny cel.

Kolejnym roszczeniem, z którym może wystąpić mobbingowany pracownik jest odszkodowanie oparte na art. 415 k.c., zgodnie z którym kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia (tak SN w wyroku z dnia 2 października 2009 r., sygn. akt II PK 105/09, Legalis nr 287814). Wyżej wymieniony przepis umożliwia uzyskanie odszkodowania nawet w sytuacji, gdy pracownik nie złożył oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę – jak nakazuje kodeks pracy. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w powołanym powyżej wyroku Sądu Najwyższego, w którym orzeczono, że nierozwiązanie przez pracownika umowy o pracę na podstawie art. 943 § 4 i 5 k.p. nie stanowi przeszkody do dochodzenia roszczeń o odszkodowanie z tytułu mobbingu na podstawie art. 415 i następnych k.c.

Mając na względzie powyższe, możliwa jest sytuacja, kiedy pracownik – ofiara mobbingu – będzie dochodził od swojego pracodawcy zarówno zadośćuczynienia na podstawie art. 943 § 3 k. p. w związku z rozstrojem zdrowia, jak i odszkodowania na gruncie art. 415 k.c., chociaż nie złożył oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę ze względu na mobbing.

Odpowiedzialność pracodawcy z tytułu mobbingu na gruncie prawa karnego

Poza ww. konsekwencjami zaistnienia zjawisku mobbingu w miejscu pracy, pracodawca może zostać pociągnięty również do odpowiedzialności karnej.

W tym kontekście, podstawowe znaczenie dla prawnokarnej ochrony praw pracownika ma treść art. 218 § 1a k.k. Przewiduje on grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 dla każdego kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego. Należy jednocześnie podkreślić, że nie każde zachowanie, naruszające art. 943 k.p., będzie wypełniało znamiona czynu zabronionego w art. 218 § 1a k.k.

Istotny dla odpowiedzialności pracodawcy na gruncie Kodeksu karnego jest fakt, iż przestępstwo z art. 218 § 1a k.k. chroni prawa pracownicze wynikające ze stosunku pracy w szerokim jego rozumieniu, czyli poza osobami pracującymi na podstawie umowy o pracę, chroni także osoby wykonujące pracę na podstawie umów cywilnoprawnych. Co więcej, omawiany występek ma charakter formalny, tzn. jego dokonanie następuje już z chwilą naruszenia praw pracownika, niezależnie od następstw takiego zachowania – tym samym dla bytu przestępstwa nie jest wymagany rozstrój zdrowia pracownika lub inna konsekwencja niedozwolonych działań pracodawcy.

Przepis karny penalizuje takie zachowanie naruszające prawa pracownika, które charakteryzuje się złośliwością, bądź uporczywością. Złośliwe naruszanie praw pracownika ma miejsce wtedy, gdy określone zachowanie nie ma racjonalnego uzasadnienia, dokonywane jest z rażącym naruszeniem zasady równości i wynika z negatywnych emocji i uprzedzeń pracodawcy wobec pracownika. Natomiast uporczywość działania ma miejsce wtedy, gdy określone działanie lub zaniechanie trwa przez dłuższy czas lub powtarza się w pewnym okresie i nacechowane jest przy tym złą wolą. W związku z tym, zakwalifikowanie określonego działania o charakterze mobbingu jako występku z art. 218 § 1a k.k. wymaga wykazania, że sprawca działał uporczywie lub złośliwie, a zatem z chęcią okazania lekceważenia, pogardy, dokuczenia lub wyrządzenia przykrości.