Zmiany w oskładkowaniu umów zlecenia

Ustawa z dnia 23 października 2014 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2014 poz. 1831, dalej „Ustawa”) została podpisana przez Prezydenta RP w dniu 10 grudnia 2014 roku. Od 1 stycznia 2016 r. obowiązkiem odprowadzania składek do ZUS zostaną objęte wszelkie umowy zlecenia do wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Kto faktycznie skorzysta na tej nowelizacji?

Ustawa znowelizowała zasady oskładkowania członków rad nadzorczych (czytaj więcej pod tym linkiem) oraz odprowadzania składek z tytułu umów zlecenia – vacatio legis upłynie dopiero 1 stycznia 2016 roku.

Zgodnie z obecnymi regulacjami osoby zatrudnione na podstawie umowy zlecenia podlegają ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu. Jeżeli jednak ubezpieczony wykonuje równolegle kilka umów zlecenia (posiada kilka tytułów do ubezpieczeń społecznych), podlega ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu tylko z jednej umowy (pierwszej lub innej wybranej przez ubezpieczonego). W praktyce regulacja ta prowadzi do wielu nadużyć, polegających na zawieraniu kliku umów zlecenia i odprowadzaniu składek z tytułu umowy zawartej na najniższą kwotę, czego skutkiem są bardzo niskie świadczenia wypłacane zleceniobiorcom (i niskie wpływy do ZUS i NFZ). Wyjątkiem od powyższej zasady jest zawarcie umowy zlecenia lub umowy o dzieło z własnym pracodawcą lub wykonywanie umowy na jego rzecz. Wówczas składki należy odprowadzać z każdego tytułu.

Aby zapobiec nadużyciom i zagwarantować ubezpieczonym minimalną ochronę socjalną, nowelizacja z października 2014 r. wprowadza rozszerzony katalog sytuacji, w których należy odprowadzać składki z więcej niż jednego tytułu do ubezpieczenia. Ustawodawca zastosował rozwiązanie prawne polegające na sumowaniu podstaw wymiaru składki z kilku tytułów, jeżeli podstawa z jednego tytułu byłaby niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia. Jak to rozwiązanie wygląda w praktyce?

Po pierwsze, osoba wykonująca pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, której podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia w danym miesiącu jest niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia, a która spełnia warunki do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniu z innych tytułów – podlega obowiązkowo ubezpieczeniom również z innych tytułów.

Po drugie, osoba wykonująca pracę na podstawie jednej z ww. umów, która jednocześnie prowadzi pozarolniczą działalność, podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu tej działalności, jeśli z tytułu ww. umów podstawa wymiaru składek jest niższa od najniższej podstawy wymiaru składek dla osób prowadzących pozarolniczą działalność, tj. zadeklarowanej kwota, nie niższej niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Ponadto, osoba ta może dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta ubezpieczeniem także z tytułu ww. umów. Należy podkreślić, że osoba, która prowadzi jednocześnie działalność gospodarczą na uprzywilejowanych przez okres 2 lat zasadach, podlega obowiązkowo ubezpieczeniu z dwóch tytułów.

Należy przy tym zaznaczyć, że powyższych zasad nie stosuje się, jeżeli łączna podstawa wymiaru składek z tytułu umowy zlecenia lub z innych tytułów osiąga kwotę minimalnego wynagrodzenia.

Na marginesie należy wspomnieć, że ustawodawca umożliwia rozwiązanie z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia umowy o zamówienia publiczne, jeśli strony nie zawarły stosownego porozumienia do dnia 1 marca 2016 r. w związku ze zmianami dotyczącymi oskładkowania umów zlecenia, które wpłynęły na koszty wykonania przez wykonawcę zamówienia publicznego.

Zgodnie z uzasadnieniem projektu wprowadzenie rozwiązań zmierzających do rozszerzenia obowiązku ubezpieczeń w przypadku zbiegu wykonywania umowy zlecenia z inną aktywnością zarobkową oraz kilku umów zleceń ma na celu ograniczenie potencjalnych „korzyści” ekonomicznych płatników składek wynikających z zawierania umów zlecenia w miejsce umów o pracę. Nowelizacja stanowi jeden z elementów strategii rządu zwalczającej nadużywanie pozapracowniczych form zatrudnienia i omijanie przepisów ubezpieczeniowych. W zamyśle ustawodawcy nowe przepisy będą chronić osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnych poprzez gwarancję minimalnej wysokości świadczeń. Czy będzie tak w rzeczywistości? Przeciwnicy przyjętych rozwiązań twierdzą, że pracodawcy ze względu na zwiększanie kosztów zatrudnienia będą albo redukować liczbę zatrudnionych, albo zatrudniać ich „na czarno”, zwiększając tym samym szarą strefę i destabilizując rynek pracy.

Z kolei z komunikatu Komisji Polityki Społecznej i Rodziny wynika zupełnie inny cel wprowadzenia zmian, niż dbałość o likwidację umów śmieciowych z rynku pracy: „Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ma spowodować ozusowanie umów zleceń. Chodzi o to, aby osoby, które pracują na takich umowach budowały kapitał na przyszłe emerytury”.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej ma dalsze plany w zakresie oskładkowania umów zlecenia (tzw. śmieciówek) – otóż zakłada się kontynuację podwyższania wysokości składek z tytułu umów zlecenia. Już w 2016 roku wysokość podstawy wymiaru wzrośnie, a składki będą płacone na podstawie kwoty nie niższej niż 60% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Od 2017 roku od całej pensji (do 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia) – tak samo, jak w przypadku umów o pracę.