Każdy pracodawca, niezależnie od profilu prowadzonej działalności, czy wielkości zasobów ludzkich, którymi zarządza, przetwarza w trakcie trwania stosunku zatrudnienia dane osobowe swoich pracowników. Przetwarzanie takie opiera się zasadniczo na gromadzeniu ww. danych w celu prawidłowego i rzetelnego prowadzenia akt osobowych pracownika oraz wykonywania innych obowiązków pracodawcy, w tym jego obowiązków jako płatnika danin publicznoprawnych. Podstawę prawną zarówno gromadzenia, jak i dokonywania innych operacji na danych osobowych pracowników, stanowi przede wszystkim art. 221 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pacy (tj. Dz. U. 2016 r. poz. 1666 z późn zm. – dalej „Kodek pracy”). Czy pracodawca może jednak przetwarzać dane osobowe pracowników na podstawie ich dobrowolnej zgody, w sytuacji gdy umocowanie do przetwarzanie tych danych osobowych nie wynika z treści art. 221 Kodeksu pracy bądź innego przepisu szczególnego?

Zgodnie z treścią art. 221 Kodeksu pracy pracodawca ma prawo żądać od pracownika podania danych osobowych obejmujących (1) imię (imiona) i nazwisko, (2) imiona rodziców, (3) datę urodzenia, (4) miejsce zamieszkania (adres do korespondencji), (5) wykształcenie (6) przebieg dotychczasowego zatrudnienia, (7) numer PESEL oraz (8) inne dane osobowe pracownika, a także imiona i nazwiska oraz daty urodzenia dzieci pracownika, jeżeli podanie takich danych jest konieczne ze względu na korzystanie przez niego ze szczególnych uprawnień przewidzianych w prawie pracy. Ponadto pracodawca może również żądać od pracownika podania innych niż określone powyżej danych osobowych, pod warunkiem, że obowiązek ich podania wynika z odrębnych przepisów.

Co do zasady zgoda pracownika na przetwarzanie jego danych osobowych nie jest zatem potrzebna, gdy chodzi o dane wskazane w art. 221 Kodeksu pracy. Przepis ten stanowi bowiem samoistną podstawę do przetwarzania przez pracodawcę danych osobowych pracowników zawartych w jego treści. Problem pojawia się jednak w sytuacji kiedy z punktu widzenia pracodawcy zasadne i potrzebne wydaje się być przetwarzanie także innych danych osobowych pracowników, tj. danych pozostających poza zakresem określonym przez art. 221 Kodeksu pracy. Z uwagi na charakter świadczonych usług, czy profil prowadzonej działalności takimi danymi mogą być m.in. dane dotyczące niekaralności, szeroko rozumianego statusu materialnego pracownika lub nawet dane odnoszące się do stanu zdrowia osób zatrudnionych.

Ponadto, nawet jeśli to nie pracodawca jest stroną inicjującą proces wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych pracownika (np. poprzez skierowanie do niego prośby w tym zakresie), to wielu kandydatów do pracy w swoich podaniach o zatrudnienie dobrowolnie wskazuje dodatkowe dane osobowe, a podmiot zatrudniający nie ma przecież żadnego wpływu na to co znajduje się w CV osób ubiegających się o zatrudnienie. Czy zatem w powyższych przypadkach przesłanką legalizującą przetwarzanie przez pracodawcę danych osobowych pracownika (lub kandydata do pracy) może być wyrażenie przez te osoby zgody?

Dominująca pozycja pracodawcy w relacjach z pracownikiem

Stanowisko prezentowane obecnie przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (dalej:  „GIODO”) i podzielane przez orzecznictwo, a także część doktryny oparte jest na założeniu, iż w relacji między pracodawcą a pracownikiem trudno jest mówić o dobrowolnym wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych, gdyż pracodawcę z pracownikiem łączy stosunek nadrzędności, co może sprzyjać „wymuszaniu” ww. zgody (braku dobrowolności jej udzielenia). Ponadto w prawie pracy obowiązuje generalna zasada, że zgoda pracownika nie może powodować zmniejszenia uprawnień pracowniczych wynikających z przepisów prawa pracy (tak: J. Stelina [w:] Kodeks pracy. Komentarz, red. A. Sobczyk, Legalis 2017). Z tych m.in. powodów GIODO uważa, że pracodawcy na potrzeby stosunku pracy nie mogą przetwarzać dodatkowych danych osobowych, tj. innych niż te wskazane w art. 221 Kodeksu pracy, nawet jeśli pracownik udostępnił te dane dobrowolnie i wyraził zgodę na ich przetwarzanie.

W tym kontekście należy zwrócić uwagę, iż w wyroku z dnia 18 czerwca 2010 r. (II SA/Wa 151/10, Legalis nr 253065) WSA w Warszawie stwierdził, że „wyrażona na prośbę pracodawcy pisemna zgoda pracownika na pobranie i przetworzenie jego danych osobowych narusza prawa pracownika i swobodę wyrażenia przez niego woli” (w sprawie chodziło o udostępnienie linii papilarnych). Podobne stanowisko znalazło się w wyr. NSA z dnia 1 grudnia 2009 r. (I OSK 249/09, Legalis nr 332309), w myśl którego „uznanie faktu wyrażenia przez pracownika zgody na przetwarzanie jego danych za okoliczność legalizującą pobranie od pracownika innych danych niż wskazane w art. 221 Kodeksu pracy stanowiłoby naruszenie tego przepisu”.

Swoboda wyrażania woli przez pracownika

W doktrynie można jednakże spotkać autorów stojących na stanowisku, że „pozyskiwanie przez pracodawcę danych osobowych przekazywanych dobrowolnie przez osobę ubiegającą się o zatrudnienie nie jest sprzeczne z aktualnie obowiązującymi przepisami prawa” (tak: E. Suknarowska-Drzewiecka [w:] Kodeks pracy. Komentarz, red. K. Walczak, Legalis 2017). W związku z powyższym, przetwarzanie danych osobowych pracowników, innych niż te wskazane w art. 221 Kodeksu pracy, będzie dopuszczalne wtedy, gdy osoba której dane dotyczą wyrazi na to zgodę. Podstawę przetwarzania takich danych przez pracodawcę będzie w takiej sytuacji stanowił art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 922 z późn. zm.).

Próbę wykazania, że pracodawca jest uprawniony do przetwarzania danych osobowych pracowników, innych niż te wskazane w art. 221 Kodeksu pracy, na podstawie ich zgody podjął M. Wujczyk. W jego ocenie przepis art. 221 Kodeksu pracy stanowi co prawda ograniczenie do żądania od pracownika podania dodatkowych danych osobowych, co nie wyłącza jednak uzyskania ich przez pracodawcę na innej podstawie (tak: M. Wujczyk [w:] Ochrona danych osobowych pracowników w świetle rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679, red. dr Dominika Dörre-Kolasa, Legalis 2017). Argumentując swoje stanowisko ww. autor, odnosząc się do kwestii dobrowolności wyrażenia zgody w stosunkach pracowniczych, podkreśla, iż „jakkolwiek można stwierdzić, że pracodawca może mieć w stosunkach pracy pozycję dominującą, to jednak pozycji tej nie można przeceniać i uznawać, że prowadzi ona do pozbawienia pracownika swobody działania”. Konsekwentnie więc należy uznać, że pracownik, zarówno jako jednostka, jak i podmiot stosunków pracy, ma swobodę w dysponowaniu swoimi danymi osobowymi, a zatem może je przekazać pracodawcy i zezwolić na ich przetwarzanie. Co więcej, przyjęcie, że zgoda pracownika na przetwarzanie jego danych osobowych nigdy nie będzie skuteczna może prowadzić do znacznego ograniczenia rozwoju przedsiębiorstw z uwagi na zróżnicowane potrzeby ekonomii, jak również rozwój technologii (np. technik komunikowania się) i związaną z tym konieczność gromadzenia coraz nowszych danych osobowych (tak: M. Wujczyk [w:] Ochrona danych osobowych pracowników…,op. cit.).

Podsumowanie

W świetle obecnie obowiązujących przepisów prawa odpowiedź na pytanie, czy pracodawca jest uprawniony do przetwarzania danych osobowych pracowników nieobjętych zakresem art. 221 Kodeksu pracy na podstawie ich zgody, nie jest oczywista. Co do zasady należy zgodzić się z poglądem, iż w sprawach mniejszej wagi, w szczególności w sytuacji pozyskiwania od kandydata do pracy lub pracownika danych teleinformacyjnych, takich jak numer telefonu czy adres poczty elektronicznej, można dopuścić pozyskiwanie danych na zasadzie dobrowolności. Jednocześnie, mając na uwadze uzasadniony cel przetwarzania danych osobowych w relacjach pracowniczych, należy przyjąć, że np. przetwarzanie danych biometrycznych osób zatrudnionych w celu rozliczania czasu pracy stanowiłoby po stronie pracodawcy wyjście poza ten cel i tym samym nieproporcjonalną ingerencję w prawo pracownika do prywatności.

Ponadto nie tracąc z pola widzenia faktu, że rozwój przedsiębiorstw zatrudniających pracowników skutkuje obecnie sytuacją, w której to w interesie pracownika jest przekazanie pracodawcy coraz szerszego zakresu danych osobowych, nie można z góry zakładać, że w stosunkach pracy zgoda wyrażona przez pracownika na przetwarzanie jego danych osobowych nigdy nie będzie miała charakteru swobodnego.

Uwzględniając zatem wszystkie powyższe uwagi można stwierdzić, że w odniesieniu do możliwości wyrażenia zgody przez pracowników na przetwarzanie ich danych osobowych przez pracodawcę, dostrzega się potrzebę zmian ustawodawczych zmierzającą w kierunku rezygnacji z ograniczeń określonych w Kodeksie pracy. Jednakże na ten moment pracodawcy, przetwarzając inne dane osobowe pracowników niż te zawarte w art. 221 Kodeksu pracy, powinni zachować szczególną ostrożność, pamiętając jednocześnie o ryzyku poniesienia odpowiedzialności za naruszenie przepisów z zakresu ochrony danych osobowych.